czwartek, 2 października 2014

Jeż.

Czwartek! Czas na notkę ;D.Planujemy,planujemy i nic z tym nie robimy.Czekamy aż sama coś się za nas zrobi,aż nam się poszczęści.Bo przecież 'miej wyjebane,a będzie ci dane'.Ale po co są marzenia by je spełniać.Nawet te najmniejsze jak spotkanie jeża.Czemu od razu chcemy spełnić te nasze największe? Najlepiej zacząć od tych mniejszych.Kupić mała rzecz do pokoju,coś słodkiego,ładną sukienkę,która nam się podoba,coś co zawsze chcieliśmy mieć gdy byliśmy mali..Potem planować różne wypady, np paintball , kręgle,wymarzona sesja zdjęciowa.W międzyczasie zbierać na coś większego.Coś co jest marzeniem naszym od kilku lat - u mnie to był nowy sprzęt fotograficzny u Ciebie może to wyjazd zagraniczny.Wystarczy się tylko zabrać do roboty, bo choć nic nie dzieje się bez przyczyny to czasem warto pomóc przeznaczeniu ;)
A ja niedługo ruszam z fajnym projektem,ale o tym więcej później:D
Pozdrawiamy,
Ja i Jeżyk

7 komentarzy:

  1. Jako że od dwóch dni jestem studentką to powiem po studencku :D Dobrze gada, polać jej! :) Dlatego też jutro zaczynam od małych marzeń i lecę po nowy sweterek do sklepu :D Co do zdjęć to w lato też spotkałam z moim chłopakiem jeżyka i był kochany <3 Miło spotkać czasem takie zwierzątko, dzięki temu można się szczerze uśmiechnąć :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie najważniejsze to spełniać marzenia! ale pamiętaj "collect moments not things " wg mnie to prawdziwy cytat ;)
    a zdjęcia najlepiej oddają niezapomniane momenty ;) bardzo ładne zdjęcia robisz!
    jeżu słodki, nie wiem jak niektórzy mogą je celowo przejeżdżać na drodze jak wolno chodzą i można je ominąć ;(
    pozdrawiam gorąco! http://xgetflowx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. jak słodko z jeżem!
    i masz rację, spełnianie marzeń daje radość, więc trzeba dostrzegać spełnianie się tych niewielkich, a o większe pomóc zadbać :)

    OdpowiedzUsuń